1 lutego 2015

Oooops...!



Kochani czytelnicy!

NIE porzuciłam tego opowiadania. NIE zawiesiłam go z powodu braku weny. NIE zawiesiłam go z powodu wydarzeń w moim życiu. W ogóle go NIE zawiesiłam. NIE jest to też popisowy numer w moim szerokim wachlarzu okazywania braku szacunku, o który ostatnio jestem notorycznie oskarżana.
NIE, NIE i jeszcze raz NIE.
Brak wieści ode mnie, czy nowych rozdziałów wynika z tego, że mój laptop jest w naprawie. Utknął w limbo serwisów naprawczych, ślizgając się na gwarancji. Potrwać to może długo, bo wczoraj go otrzymałam powrotem i okazało się iż pracownicy serwisu zaniedbali swoją pracę i nie naprawili go, albo wymienili złe podsystemy. W każdym razie, korzystam z pożyczonych sprzętów i nie mam dostępu do swoich opowiadań, ani materiałów na przyszłe rozdziały.

Kiedy więc pojawi się nowy rozdział? Nie mam pojęcia. W dniu, w którym otrzymam swój laptop sprawny na pewno zabiorę się za pisania. Do tego momentu niestety nie mogę nic zrobić.
Dziękuję wszystkim, którzy nadal o tym opowiadaniu pamiętają i czekają na kolejne rozdziały. Wasza wiara we mnie oraz każdy komentarz, który zostawiliście OGROMNIE wiele dla mnie znaczy.
Póki co można się ze mną kontaktować via tt @ever_sway lub mailem maura.kucharzak@gmail.com
Ściskam was i bardzo przepraszam iż musicie czekać.

M.K

2 komentarze:

  1. Dopiero dzisiaj zaczęłam czytać Twoje genialne, cudowne opowiadanie, a naprawdę nie mogę doczekać się kolejnego rozdziału.
    Piszesz niesamowicie dobrze.
    Mam nadzieję, że jak najszybciej dostaniesz laptopa. I wenę ;)
    @for_1D_fame

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo! Mam nadzieję, że kolejne rozdziały Cię nie rozczarują. :*

      Usuń